Od dłuższego czasu myślę o otaczającym nas nadmiarze i powtarzalności. Brak miejsca na oryginalność. Wszystko zostało poszufladkowane, zdefiniowane. Czasem brakuje miejsca dla wyobraźni. Napis mówiący wszystko na koszulce, reklama pokazująca kim jesteśmy używając tego czy owego. Tyle wszystkiego wokół.
Moja naturalna chęć porządkowania podpowiada mi proste przedmioty, które chciałbym mieć w swoim domu lub garderobie.
Oto, moje pierwsze trochę niezdarne próby wizualizacji pomysłów.
Dwuliterowe inspiracja. Zaczynam od FA.
sobota, 23 sierpnia 2014
piątek, 20 czerwca 2014
breakFAST, not so FAST
Wolny dzień od obowiązków dzień. Spokojny poranek. Bez pośpiechu. Bez wykonywanych niczym automat czynności.
Filiżanka kawy wypita na balkonie wśród pachnących ziół i kwiatów. Kilka kartek książki, która czeka cierpliwie przez cały tydzień na takie właśnie chwile.
Śniadanie. Przygotowywane leniwie w spokojnym tempie. Poszukiwanie smaków w lodówce. Odgłosy siekanej cebulki i ziół. Zapach zielonego ogórka. Bagietka zapieczona z oliwą i dopiero co zerwanymi igłami rozmarynu. Uspakajający dźwięk gorącej earl grey nalewanej do filiżanek.
W tle rozbrzmiewa cicho moja ulubiona stacja z Nowego Jorku WBGO. Rożnica czasu sprawia, że muzyka jest cicha, spokojna i pozbawiona wszelkich szumów dnia. Co za rytmy, idealne do leniwego śniadania.
Filiżanka kawy wypita na balkonie wśród pachnących ziół i kwiatów. Kilka kartek książki, która czeka cierpliwie przez cały tydzień na takie właśnie chwile.
Śniadanie. Przygotowywane leniwie w spokojnym tempie. Poszukiwanie smaków w lodówce. Odgłosy siekanej cebulki i ziół. Zapach zielonego ogórka. Bagietka zapieczona z oliwą i dopiero co zerwanymi igłami rozmarynu. Uspakajający dźwięk gorącej earl grey nalewanej do filiżanek.
W tle rozbrzmiewa cicho moja ulubiona stacja z Nowego Jorku WBGO. Rożnica czasu sprawia, że muzyka jest cicha, spokojna i pozbawiona wszelkich szumów dnia. Co za rytmy, idealne do leniwego śniadania.
wtorek, 17 czerwca 2014
zapach
bazylia, oregano, tymianek, rozmaryn...
Bez lekkich a posiadających ogromna moc liści nie możemy mówić o pachnącej czosnkiem i bazylią oliwie, w której maczamy świeżą i chrupiącą kajzerkę. Nie ma pizzy, która podczas pieczenia uwalnia zapach oregano i pomidorów. Nie ma mozzarelli podawanej na gorąco w pomidorach i z nutą pachnącej bazylii. Nie ma mięsa, które przed pieczeniem posypuje się solą i rozmarynem. Grillowana ryba nie obejdzie się bez tymianku...
Do tego wszystkiego ciepły wieczór pachnący lawendą pielęgnowaną na balkonie i przypominającą o Chorwacji oraz lampka wina rodem z Toskanii.
Zwykłe - niezwykłe zielone liście a tyle możliwości, a taka moc.
Przesyłam zapach...
niedziela, 15 czerwca 2014
truskawka
Kolor. Smak. Kształt. Wszystko w truskawce jest doskonałe.
Biszkopt jest dla niej doskonałą oprawą.
Od lat korzystam z przypadkowo znalezionego w sieci przepisu na biszkopt http://www.wielkiezarcie.com/recipe41510.html. Zawsze się udaje.
Do tego delikatny krem z jogurtu i galaretki i ...deser gotowy.
Puszysta delikatność złamana soczystością truskawki.
Truskawkami lato się zaczyna...więc NIECH lato będzie wokół NAS jak najdłużej!
poniedziałek, 12 maja 2014
3 składniki
Pizza, tak popularna a jednak tkwi w niej pewna trudność. Trudność, którą nazywam "nie za dużo - nie za mało". Podobno idealna pizza ma nie więcej niż trzy składniki.
Zasadę tą stosuję specjalizując się w MOJEJ PIZZY. Moja pizza spowodowała, że z mężem nie potrafimy już ot, tak po prostu zamówić innej z pizzerii, których mnóstwo dookoła.
Inspiracją do mojej specjalizacji stały się wakacje w Toskanii i przypadkowa pizza w przypadkowej trattorii w miejscowości Popiglio.
W najdoskonalszym wydaniu MOJA PIZZA to: ciasto, sos pomidorowy z czosnkiem i ziołami, zielone oliwki, ser. Po upieczeniu podawana z rukolą i kroplami oliwy.
sobota, 11 stycznia 2014
po zmianie
Sypialnia się zmieniła. Jest teraz taka "moja". Tyle w niej energii i miejsca na nowe pomysły.
Utonęła w szarościach i beżach. Błyszcząca faktura farby oraz oświetlenie dodają tym szarością energii.
Budzi mnie widok inspirujących cytatów, których autorką jest Maya Angelou.
"Nothing work unless you do"
"If you don't like something change it. If you can't change it, change your attitiude to it.
Takie proste słowa a tak trudne do wdrożenia w życie :-)
Utonęła w szarościach i beżach. Błyszcząca faktura farby oraz oświetlenie dodają tym szarością energii.
Budzi mnie widok inspirujących cytatów, których autorką jest Maya Angelou.
"Nothing work unless you do"
"If you don't like something change it. If you can't change it, change your attitiude to it.
Takie proste słowa a tak trudne do wdrożenia w życie :-)
powrót
Wir codzienności czasem wciąga. Wciągnął mnie na tyle skutecznie, że moja nieobecność tutaj się przedłużyła. Czas na nadrobienie zaległości.
ZAPRASZAM
Subskrybuj:
Posty (Atom)


